Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Za miedzą: Horní Albeřice

Czesi byli trzecim narodem po Amerykanach i Rosjanach w kosmosie. Czescy badacze Otto Wichterle i Drahoslav Lim opatentowali w 1963 roku metodę produkcji miękkich soczewek kontaktowych i Czesi uważani są za wynalazców soczewek kontaktowych. Kostka cukru została wynaleziona w czeskiej miejscowości Dačice.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 15.01.2011 23:38

Sam śnieg to nie wszystko :wink:. Na początku grudnia śniegu było w Harrachovie w pigułę, a zawody :roll: odwołano...
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 15.01.2011 23:43

Całe Rokytnice mają fajne położenie, ale zabudowa centrum miasteczka :? nie zachwyca.
Tak naprawdę to najbardziej podobały mi się stare drewniane zrębowe chałupy 8) porozsiewane po stokach i lasach w okolicach Rokytnic i przy bocznych uliczkach miasteczka. Czasem zdarzy się jakiś nowy drewniany dom stylowo pasujący do górskich klimatów :) .

Kamienna zabudowa centrum jest natomiast bardziej niż :x przeciętna, poza :idea: nielicznymi wyjątkami. Należny do nich na przykład ten oto dom będący własnością banku, który aktualnie chce go sprzedać.

1-P1060196.JPG


2-P1060195.JPG
Ostatnio edytowano 05.04.2020 21:51 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 15.01.2011 23:48

Jakoś, w ferworze zajęć, mi umykają ostatnio skoki.

Nie wiem, jak u was, ale na przyszły tydzień zapowiadają lekki powrót zimy, więc może nie będzie tak tragicznie.

Żeby tylko trochę słońca było.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 16.01.2011 16:02

0-P1060198.JPG


Piwniczka przy hotelu Karkonoš, największej budowli na Dolní náměstí w centrum Rokytnic.

1-P1060197.JPG


Hotel w szerszym ujęciu :arrow: fotka nie czwartkowa, lecz już niedzielna - trzeci dzień odwilży, dlatego śnieg w miasteczku taki roztopiony :( ...

2-P1090402.JPG


Secesyjny ratusz zbudowany 1902-3.

3-P1060206.JPG


4-P1060207.JPG


5-P1060209.JPG


W planie miałam dalszą przechadzkę do górnej części Rokytnic, ale zaczął padać śnieg z deszczem, więc mi się odechciało.
Skończyło się na :roll: wizycie w Tesco (tuż przy ratuszu) w celu nabycia jakiegoś pocieszacza na taką pogodę. Na wspomnienie ciepełka, jakiego doświadczyliśmy podczas długiego majowego rowerowego weekendu, wybór padł na morawskie winko :P . W ofercie nie było jednakże nic z okolic Znojma, toteż postanowiłam :idea: nieco wyprzedzić smaki czekające nas w podobnym okresie w tym roku (mamy w planie rowerowe morawskie winne ścieżki w rejonie Valitic i Lednic) i zaopatrzyłam się w Neuburskie wino z Valtic. Ruszyłam z nim czym prędzej z powrotem do chałupy, aby delektować się jego smakiem w towarzystwie Maćka.
Ostatnio edytowano 05.04.2020 21:59 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 16.01.2011 16:07

1-P1060210.JPG


2-P1060216.JPG


3-P1060220.JPG


4-P1060221.JPG


Narciarze wrócili do chaty nieco po 16-tej, gdy zamknięto wyciągi. Nie musieli dreptać na piechotę pod górkę, tak jak ja w drodze powrotnej, bo od góry ze Studenova zjechali sobie przez las wprost do chałupy.

Czwartkowe popołudnie miało być :idea: bez ruszania się gdziekolwiek poza przyniesieniem drewna do kominka (było po nie blisko, bo na szczęście nasz gospodarz miał przygotowane zapasy w drewutni). Dla męskiego grona wyszło jednak nieco inaczej...
Okazało się, że po opadach mokrego śniegu, na drodze od kościoła do górnego parkingu zrobiło się :roll: niezłe lodowisko. No i Jędrek nie mógł się wczołgać swoim automobilem... Tak to jest, jak się nie wozi ze sobą łańcuchów :wink: ! Musiała więc wyruszyć ekspedycja ratunkowa :D . Po pierwsze - po łańcuchy z bagażnika auta stojącego na parkingu, po drugie - na dół (niewiele wyżej niż kościół) gdzie stanęło auto, po trzecie i najważniejsze - wesprzeć kolegę przy wnoszeniu manatków pieszo szlakiem aż do chaty, bo dla jednoosobowego bagażu wynajęcie rolby mija się z celem (1500 koron za kurs).
W zamian za pomoc Jędrek stawia kilka flaszek morawskiego winka :P - je też trzeba na górę wtargać. Na szczęście panowie zabrali ze sobą saneczki, będące na wyposażeniu chaty. W jedną stronę mieli szybki zjazd, z powrotem ułatwienie w transporcie maneli :) .

W międzyczasie babska część naszykowała wyżerkę, a konkretnie zapiekane papryki nadziewane bałkańskim serem...

5-P1060223.JPG


... oraz kurczaka duszonego w jarzynach.

6-IMG_0243.jpg


Wieczór upłynął milutko 8) .
Ostatnio edytowano 05.04.2020 22:07 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 17.01.2011 19:18

Plany na piątek były niezłe - mieliśmy z centrum dotrzeć skibusem pod kolejny rokitnicki kompleks narciarski i wykorzystać kanapę na Łysą Górę. Zjazdowcy poużywaliby tamtejszych stoków, a ja i Jędrek pobiegówkowalibyśmy sobie grzbietem przez Ručičky do Studenova, skąd żółtym szlakiem ześlizgnęlibyśmy się do szlaku zielonego, na ich skrzyżowanie prawie przy naszej chacie.
Tyle, że rano za oknami :roll: mleko, na dokładkę :? coraz bardziej gęstniejące.
No i temperatura skoczyła do kilku stopni na plusie, śnieg zrobił się :mrgreen: mokry i nieprzyjemny. Jakoś wszystkim przeszła ochota na daleką wyprawę, zwłaszcza że siły trzeba zaoszczędzić na jutrzejszy dzień :wink: . Do południa gnijemy przy kominku, potem zjazdowcy pomimo wszystko ruszają znów na Studenov, tyle że jedynie na trzy godzinki.

Jędrek i ja przez :idea: jeszcze krótszy okres czasu ujarzmiamy mgłę w nieco bliższej okolicy. Chociaż do chaty na Studenovie o mały włos :wink: też byśmy dotarli, gdybym się :oops: nie zestresowała przecinaniem w poprzek śliskiej nartostrady (cóż poradzić - znakowany szlak wiódł właśnie tamtędy). Jakoś mało to było przyjemne :( w tej mgle, miałam wrażenie, że zaraz ktoś przypadkiem :roll: wpadnie na mnie z impetem...

1-P1070238.JPG


2-P1070239.JPG


Po powrocie, poprawiamy ciepłotę całym garnkiem grzańca :P , a jeszcze później całą dziesiątka ruszamy na wieczorny podbój Dolnych Rokitnic.
W planie jest przede wszystkim obiadek.

3-P1070243.JPG


Skoro jednak już jesteśmy blisko źródła, to zaopatrujemy się w odpowiednią ilość :) flaszek morawskiego wina (jak nie dziś, to zejdzie przecież jutro) i kolejne dwa kurczaki na jutrzejszy wieczór.
Jako przerywnik w deszczowym podejściu do chaty, zatrzymujemy się jeszcze na piwko i kręgle, gdyż odpowiedni przybytek mieści się niewiele poniżej parkingu pod wyciągami.
Potem mamy już tylko podejście ciemnym lasem :mrgreen: w deszczu przez coraz bardziej mokry śnieg...
Ostatnio edytowano 06.04.2020 10:37 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 17.01.2011 19:25

Sobotni poranek nie zwiastuje niestety poprawy aury, lecz jej :x pogorszenie. Deszcz siąpi od samego rana, mgła otoczyła wszystko wokół... Zrezygnować z planów?
Zapada jednogłośna decyzja tych, co zabrali biegówki (czyli 8 na 10 :wink: ), że ruszamy do Harrachova pomimo przeciwności losu. Przecież trzeba dopilnować :wink: Adama, aby doleciał dziś na podium :D .

1-IMG_4570.JPG


2-IMG_4569.JPG


Wybieramy trasę zielonym szlakiem, który opuścimy już całkiem blisko od Harrachova, zjeżdżając trasą rowerową na trasy biegowe, a nimi już wygodnie dotrzemy w rejon restauracji pod skocznią.

Początkowo mieliśmy w planie trzymać się zielonego szlaku aż do rozdroża pod Czarcią Górą i stamtąd zejść wzdłuż nartostrady. Ostatecznie zwyciężyła łagodniejsza opcja, bo w mokrym śniegu strome zejście obrzeżami trasy zjazdowej chyba :roll: nie byłoby fajne... Zjazd na biegówkach :mrgreen: tym bardziej. Od ekstremalnych sportów są dziś inni :wink: .

Dojście od chaty do rozdroża szlaków Krásná Vyhlídka. Tylko :o gdzie się podziały te piękne widoki???

3-IMG_4574.JPG
Ostatnio edytowano 06.04.2020 10:49 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 18.01.2011 19:43

Początkowy odcinek trasy to szlak zielony.
Tych sopli już :roll: nie było podczas wieczornego powrotu. Ach, ten deszcz... Czyli jednak trochę mrozu by się przydało :wink: .

4-IMG_4577.JPG


5-IMG_4579.JPG


6-IMG_4580.JPG


Ostatnie foty z trasy gdzieś w rejonie przysiłka Hled'sebe. Potem :x lunęło na dobrze, nie było sensu wyjmować aparatu.

7-P1080251.JPG


Przy rozdrożu Na Kamlu opuszczamy znakowany szlak biegnący dalej pod górkę aż pod Čertovą horę. Po cóż nabierać wysokości, skoro pojawia się nieznakowana szeroka droga w dół?
Początkowo dosyć ostro, prawie każdy co rusz :? leży w mokrym śniegu. Na szczęście niżej jest lepiej :) i już da się jechać bez (no, prawie :wink: ) wywrotek. Na trasach biegowych jest już bosko 8) , bo jest założony ślad i nie wypada się z trasy. Tyle, że radocha z przygotowanych tras trwa krótko, gdyż już wkrótce przed nami pojawia się Harrachov i nasz cel -skocznia.

Cała trasa z Hranic pod Mamuta to około 7 do 8 kilometrów.
Ostatnio edytowano 06.04.2020 10:55 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 24.01.2011 18:52

Do restauracji na dole skoczni docieramy około 13:30. Jesteśmy kompletnie :roll: przemoczeni, to czego nie zrobił deszcz, uzupełnił mokry śnieg podczas :mrgreen: upadków. Rękawice i czapkę można wykręcić, ale gacie? Hmm... Muszą wyschnąć tam, gdzie ich miejsce :lol: .

Na szczęście w restauracji Myslivna jest ciepło 8) , a do rozpoczęcia właściwej części Pucharu Świata w lotach mamy jeszcze trochę czasu, więc trochę podeschniemy :D . Z zewnątrz, rzecz jasna, bo od wewnątrz należy się nawilżyć :wink:. Na początek herbata i piwko. Na grzańca nie pora, bo chociaż jesteśmy zmoknięci, to nie zmarzliśmy. Taka jest przewaga :D biegówek nad zjazdówkami :wink: .

Suszymy się i oczekujemy na rozpoczęcie lotów. Przez okno widać, jak się rozwija sytuacja, więc nie ma potrzeby wychodzenia na zewnątrz, zanim zawody się rozpoczną.

1-P1080269.JPG


2-P1080272.JPG


Wkrótce się zacznie...

3-P1080279.JPG
Ostatnio edytowano 06.04.2020 11:03 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1672
Dołączył(a): 21.07.2005

Postnapisał(a) janusz.w. » 24.01.2011 20:11

Miło popatrzyć, że ktoś też lubi 'biegówkowanie' :wink: :)
...a jak Wy byliście w Karlowej to ja akurat biegówkowałem z Czervonohorskiego na Keprnik :D

pozdr
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 24.01.2011 23:04

janusz.w. napisał(a): ja akurat biegówkowałem z Czervonohorskiego na Keprnik :D

Ta trasa jeszcze czeka na nasze biegówki, jak dotąd przeszliśmy ją wyłącznie pieszo.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 24.01.2011 23:07

Ponieważ w relacji z zawodów będą się przewijać zdjęcia moje oraz dużo lepsze Zbynkowe, toteż te ostatnie oznaczę literką Z, aby nie było wątpliwości, kto jest autorem.

Z
1-IMG_4585.JPG


Z
2-IMG_4591.JPG


3=P1080281.JPG


4-P1080283.JPG


5=P1080292.JPG


Z
6-IMG_4603.JPG


Myslivna ma tę zaletę, że możemy stąd wyjść na stok tuż naprzeciwko trybun dla widzów, ale nie uiszczając opłaty za wstęp na zawody.

Z
7-IMG_4615.JPG
Ostatnio edytowano 06.04.2020 11:24 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 24.01.2011 23:10

Pewnie widać stąd trochę gorzej, ale czy aż tak bardzo? Cała skocznia prawie jak na dłoni. A jak się uda stanąć przy barierce, to już niczego więcej do szczęścia nie potrzeba :) .

1-P1080303.JPG


2-P1080310.JPG


Z
3-IMG_4599.JPG


Z
4-IMG_4600.JPG


Z
5-IMG_4618.JPG


6-P1080311.JPG


7-P1080318.JPG
Ostatnio edytowano 06.04.2020 11:35 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 24.01.2011 23:13

Parada "lotników":

Z
1-IMG_4594.JPG


Z
2-IMG_4595.JPG


Z
3-IMG_4601.JPG


Z
4-IMG_4602.JPG


Z
5-IMG_4614.JPG


Z
6-IMG_4623.JPG
Ostatnio edytowano 06.04.2020 11:44 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007

Postnapisał(a) dangol » 24.01.2011 23:17

Adam wyrusza po medal 8) :

Z
1-IMG_4631.JPG


Już leci :)

Z
2-IMG_4640.JPG


Wylądował :D

Z
3-IMG_4642.JPG


Z
4-IMG_4643.JPG
Ostatnio edytowano 06.04.2020 11:49 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Czechy - Česko

cron
Za miedzą: Horní Albeřice - strona 20
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2025 Wszystkie prawa zastrzeżone
Jakie dane przetwarzamy i w jakim celu?

Serwis internetowy Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje pliki cookie i pokrewne technologie, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów (np. utrzymują sesję użytkownika). Ponadto, pliki cookie mogą być założone i wraz z innymi metodami zbierania preferencji wykorzystywane przez naszych zaufanych partnerów w celu wyświetlenia Ci reklam spersonalizowanych oraz do celów statystycznych. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookie i treści spersonalizowane, możesz jednakże wyłączyć niektóre z plików cookies. Ewentualnie, możesz wyłączyć pliki cookie w opcjach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli masz u nas konto, możemy również przetwarzać wprowadzone przez Ciebie dane, które zostały zapisane w Twoim profilu (e-mail oraz nick użytkownika są niezbędne do posiadania konta, pozostałe dane są wprowadzane dobrowolnie). Nie musisz się jednak martwić, jakiekolwiek dane wprowadzone przez Ciebie do bazy cro.pl nie będą bez Twojej zgody przekazane innym podmiotom (poza sytuacjami, które są wymagane przez prawo) i służą jedynie do korzystania z serwisu cro.pl. Nie odsprzedamy więc Twojego e-maila ani innej zapisanej w profilu danej żadnemu zewnętrznemu podmiotowi. Szczegółowe informacje znajdziesz w polityce prywatności oraz Regulaminie.

akceptuję, przejdź do serwisu
ustawienia cookies