Bahama napisał(a):Wjechałem na ten parking koło PKS-u i od razu wszedłem na śmierdzącą stację benzynową dla kutrów...
A jednak .... tak myślałem.

Nalezało wjechac na całkiem inny parking, z drugiej strony miasta, od strony .... Vrbnika ( trudny do zlokalizowania ponieważ każdy raczej myśli, że to wąska ślepa dróżka - jednak na końcu jest całkiem spory parking ).

Bahama napisał(a): ...kilka uliczek i stosunkowo mało sklepów w porównaniu np. z Baśką.
Absolutnie nieprawda.

Bahama napisał(a):Potem przez kilka godzin zaliczałem plażę w mieście. No ale tam popływać to się za bardzo przy brzegu (jeśli chodzi o dzieci) nie da. Co chwilę waliłem z córką kolanami w jakies kamienie olbrzymie na dnie. Dopiero daleko da się popływać.
Zapewne pływałeś po stronie kempingu.

Należało jadąc z Vrbnika (od strony Punatu) wjechać w pierwszą drogę na KRK i po przejechaniu 1,5-2 km na rozwidleniu skręcić w kierunku hoteli (Drazica, Bor, Tamaris). To tutaj są najlepsze miejsca do pływania


Można powiedzeć ....... widziałeś (moim zdaniem) najmniej atrakcyjną część KRK.
To, że Twoim zdaniem KRK jest małoatrakcyjny ...... przyjmuję do wiadomości. Jednemu to, drugiemu co innego i tak powinno być.
Twoim zdaniem Vrbnik jest super. Twoim. Moim zdaniem .... zawsze tam jestem ale tylko jestem kilka godzin i zmykam. Vrbnik, bardzo ładny (panorama) ale nie w moim guście.



Utwierdzam się w przekonaniu ... że najlepiej jest znaleźć "swoje miejsce" i tam spędzać czas. Ja tak właśnie mam. Znam na całej wyspie "każdy kamień", wiem gdzie jaka woda, plaża .... gdzie jeżowce a gdzie ich nie ma, gdzie nie będąc na plaży FKK .... mam takie warunki jak FKK........
Ja nie byłem i widziałem ...... ja to znam.
Jednak, na to potrzeba kilku lat ( w tym samym miejscu) aby to odkryć.
pzdr.