
A swoją drogą ciekawe kiedy znajdą się pieniążki na kompletne odrestaurowanie tego pięknego budynku Hotelu Dacia


Nawet Vasile Locaciu odwrócił od niego głowę . . .
Wrócimy w góry

Pozdrawiam
Piotr
tony montana napisał(a):Gory fajne, ale ognisko - to jest tez fajna sprawa... kiedys to sie palilo
Tesknie za smakiem ziemniaczkow z popiolu....
Franz napisał(a):tony montana napisał(a):Gory fajne, ale ognisko - to jest tez fajna sprawa... kiedys to sie palilo
Tesknie za smakiem ziemniaczkow z popiolu....
Zdarza mi się czasami palić ogniska, ale wiesz... pieczonych w popiele ziemniaków też już dawno nie jadłem.
Aleś mi smaka narobił!...
Pozdrawiam,
Wojtek
FUX napisał(a):Do tego ziemniaka to koniecznie gzika...
Franz napisał(a):FUX napisał(a):Do tego ziemniaka to koniecznie gzika...
W pierwszej chwili skojarzył mi się... bzik.
W ogóle nie znałem takiego słowa. Teraz już znam - brzmi smakowicie.
Chociaż i tak sam kartofelek z solą... mniam... Kiedy byłem dzieckiem, jadałem go z masłem....
No i teraz wspomnienie tego smaku nie chce mnie opuścić...
Pozdrawiam,
Wojtek
FUX napisał(a):Franz napisał(a):FUX napisał(a):Do tego ziemniaka to koniecznie gzika...
W pierwszej chwili skojarzył mi się... bzik.
W ogóle nie znałem takiego słowa. Teraz już znam - brzmi smakowicie.
Chociaż i tak sam kartofelek z solą... mniam... Kiedy byłem dzieckiem, jadałem go z masłem....
No i teraz wspomnienie tego smaku nie chce mnie opuścić...
Pozdrawiam,
Wojtek
Rano do sklepu po jogurt naturalny, trochę półtłustego, białego sra, troszkę drobno pokrojonej cebuli.
Jeżeli nie bedzie w pobliżu ogniska, to wystarczy ugotować ziemniaki w mundurku. Można dorzucić do gotowania pęczek koperku.
Smacznego!
tony montana napisał(a):I trochę masełka do ziemniaczków w mundurkach