Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pierwsza wizyta w Chorwacji

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
nero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2541
Dołączył(a): 26.06.2006
Pierwsza wizyta w Chorwacji

Nieprzeczytany postnapisał(a) nero » 17.09.2006 20:38

To narazie fotki z pierwszego dnia: PLITVICE

http://fotokonto.pl/showGallery.php?id=697

Na zwiedzenie większości zakamarków poświęciliśmy ok 6godzin - było warto.
Jeżeli ktoś się zastanawia czy odwiedzić ten zakątek chorwacji to z czystym sumieniem polecam (niezapomniane wrażenia)

Jutro kolejne fotki z nad morza...[/url]
rich72
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2213
Dołączył(a): 27.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) rich72 » 20.09.2006 19:03

a kiedy będzie reszta :lol: może jakaś relacja tekstowa bo fotki super. Przypomniała mi się moja wizyta tam 1997 roku .. ale to dawno już było - zdjęcia odnawiają wspomnienia :wink: :lol:
nero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2541
Dołączył(a): 26.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) nero » 21.09.2006 16:07

:D Dzięki za zainteresowanie.
Po powrocie zaległości w pracy kupe i nie mogłem się zebrać na pisanie,
ale jak to mówią "robota nie zając nie ucieknie", piszę, a co tam :)

Postaram się aby był to skrót, bo jak pewnie sami wiecie można by opowiadać godzinami ...
Znajomi i rodzina już nas pewnie nie mogą znieść :lol:

Mieliśmy już jechać w zeszłym roku, ale niestety sytuacja nam na to nie pozwoliła. Teraz żałujemy tego strasznie, bo jak się człowiek zaweźmie to przecież wszystko jest możliwe - a tak jesteśmy rok do tyłu :(

Wyruszyliśmy z Katowic 7 września ok. godz 14 (choć termin mieliśmy zarezerwowany od 9-tego, no ale moja żona "w gorącej wodzie kąpana" nie mogła się już doczekać) naszą OKLEJONĄ srebrną astrą w kierunku Zwardonia (przez Koniaków). Muszę przyznać, że droga (jeżeli chodzi o nawierzchnię) nie najlepsza ale jak dla nas ślązaków normalna. Przejście graniczne puste. W pierwszym sklepiku zakup winietki (tygodniowa - 17zł) i kierunek na Cadca,Zilina,Bratislava,Rajka(przejście graniczne Węgry),Mosonmagyarovar,Szombathely,Lendava (przejście graniczne ze Słowenią i za ok. 8km kolejne z Horwacją) dalej na Varaźdin, Karlovac i na Plitvice (za Varaźdinem dwa odcinki płatnej autostrady - opłaty 3 i 4 Euro). Ostatnie 20km przejechaliśmy w dość dużej mgle. Na miejscu byliśmy ok. 1-ej w nocy , a że jechaliśmy tylko we dwójkę to kimanie do świtu było w samochodzie :)
Nie rozumiem niektórych opinii na temat trasy przez Węgry
:evil:
droga pusta, prosta, nawierzchnia O.K. i puste granice. Może jedzie się wolniej niż przez Austrię (jeżeli któś śmiga pow.110 to bedzie szybciej), ale z tego co czytałem to odstoi swoje w Słowenii i zapłaci za autostrady w Austrii.
Na tej trasie spalanie mieliśmy 6l/100km to nawet nieźle jak na 1.6,
a tankowanie po drodze na Węgrzech , płatne kartą - po przeliczeniu wyszło 4,16zł/l.

Rankiem przywitało nas słoneczko
:D i po rozprostowaniu kości, wszamaniu kilku bułeczek byliśmy gotowi na deptanie ścieżek i kładek w Plitvicach.

Bilet wstępu (85kun/os - jednodniowy) na początku okazał nam się wogóle niepotrzebny. Wejscie stacja nr 2 - wjechaliśmy kolejką na górne jeziora i nikt go od nas nie chciał 8O

Co do widoków jezior i wodospadów plitvickich to naprawdę nie da sie tego opisać i ani zdjecia tego nie oddają - trzeba tam być i ogarnąć to swoimi oczami.
Mieliśmy to szczęście że zaczęliśmy z samego rana (ludzi mało) i czas mielismy nieograniczony, wiec obeszliśmy prawie wszystkie miejsca dookoła.
Po zejściu do poziomu jez. Kozjak przeprawa stateczkiem na jez. dolne. ( tu dopiero chciano bilety) i kolejne widoki (najpierw z góry, później z dołu).

Wszyscy którzy tu byli napewno mnie poprą, że to TRZEBA zobaczyć - więc naprawdę namawiam nie omijajcie tego miejsca będąc w Chorwacji.
Może się komuś wydaje inaczej ( jeżeli woli zwiedzanie miast ) ale my wybieramy przyrodę i to co natura stworzyła najbardziej cieszy nasze oczy :wink:

Około godz. 15 wyruszylismy w dalszą drogę ku morzu, w kierunku Zadaru, a że jak już pisałem moja druga połówka "w gorącej wodzie..."
zboczylismy trochę w bok w kierunku Pagu i pierwsza kąpiel była w Zalewie Ljubaćkim. Woda cieplutka :) plaża wybetonowana ale dno piaszczyste. Pierwsze nurkowania ... żona "banan" na twarzy :)
woda tak słona, że ona choć nie czuje się jak ryba w wodzie (lęk przed głębokością) to tu dała popis i uśmiech z jej twarzy nie schodził :)
Popływaliśmy, mały spacerek brzegiem i dalej w drogę - kierunek Sv.Filip i Jakov 4 km przed Biogradem.
Apartament mieliśmy zarezerwowany dopiero od dnia następnego więc stwierdziliśmy "coś wymyślimy, idziemy najpierw na rekonesans" i takim to sposobem spotkalismy forumowicza Mirka z małżonką na lodach.

( POZDROWIENIA - jak u was? bo my jeszcze mamy dół po powrocie i żona już by chciała wracać, nawet patrzy na pogodę i mówi że dalej ciepło jest :cry: )

Trochę opowieści i mały spacer w stonę Biogradu z zachaczeniem o figi ( potem nam zasmakowały :) ).

Z noclegiem nie było problemu, dużo apartamentów w naszym ośrodku było pustych, więc dopłaciliśmy za jeden dzień i bylismy już ulokowani :)
Nawet dostaliśmy większe lokum - było opłacone trzy osobowe (bo dwu już był brak), a dostaliśmy cztero osobowy apartamencik 39m2 na górnej kondygnacji z otwartym tarasem 6m2). Za takie pieniądze to naprawdę nieźle :) - rezerwacja przez niemieckie biuro , wyszło nas 21Euro/doba za apartament dwupokojowy z sat tv (nawet tvn odbierało), kuchnia z jadalnią, przestronna łazienka (wanna) z wc i taras z mebelkami.

Drugiego dnia w cro z samego rana napompowałem ponton ( niestety narazie tylko z wiosłami) i siłą swoich mięśni cudem dopłynęliśmy do przeciwległej wysepki Babac ( a cudem dlatego, że wiaterek trochę wiał tego dnia i czasami fale nas nieźle rzucały ). I tu spędziliśmy prawie cały dzień na pływaniu, nurkowaniu, wypatrywaniu muszelek i podziwianiu całej podwodnej fauny i flory. Wieczorem spacerek do Biogradu, znowu spotkanie z cromaniakiem Mirkiem z małżonką, a potem spaliśmy jak dzieci.

Ale się rozpisałem...
cdn.
rich72
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2213
Dołączył(a): 27.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) rich72 » 21.09.2006 17:01

więc jechaliśmy tą samą trasą :lol: tyle że i tak uważam trasę węgierską za szybszą i ciekawszą niż austriackie autostrady (pomimo że praktycznie poniżej 150-160 km/h nie schodziłem).
Między mieścinami na Węgrzech gdzie nie było terenu zabudowanego utrzymywałem pomiędzy 100 -130 km/h. Słowacka autostrada 160-180km/h (czasem ponad 200 :oops: - nie złapali mnie), Chorwacja autostrada 160 - 170 km/h, stara "kninska draga" poza zabudowanym bardzo różnie od 40-50 km/h przez rejon Plitvic po 130-150 w rejonie Peruckiego i innych prostych i szerokich odcinków. Teren zabudowany - zawsze przepisowo z tolerancją 10 km/h w górę.
Spalanie wyszło mi 6,1 l/100 w Astrze kombi :D [/url]
nero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2541
Dołączył(a): 26.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) nero » 21.09.2006 18:06

Kilka nowych fotek z pierwszych dni.
http://fotokonto.pl/showGallery.php?id=723&page=1

Powrót do Nasze relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Pierwsza wizyta w Chorwacji
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2025 Wszystkie prawa zastrzeżone
Jakie dane przetwarzamy i w jakim celu?

Serwis internetowy Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje pliki cookie i pokrewne technologie, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów (np. utrzymują sesję użytkownika). Ponadto, pliki cookie mogą być założone i wraz z innymi metodami zbierania preferencji wykorzystywane przez naszych zaufanych partnerów w celu wyświetlenia Ci reklam spersonalizowanych oraz do celów statystycznych. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookie i treści spersonalizowane, możesz jednakże wyłączyć niektóre z plików cookies. Ewentualnie, możesz wyłączyć pliki cookie w opcjach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli masz u nas konto, możemy również przetwarzać wprowadzone przez Ciebie dane, które zostały zapisane w Twoim profilu (e-mail oraz nick użytkownika są niezbędne do posiadania konta, pozostałe dane są wprowadzane dobrowolnie). Nie musisz się jednak martwić, jakiekolwiek dane wprowadzone przez Ciebie do bazy cro.pl nie będą bez Twojej zgody przekazane innym podmiotom (poza sytuacjami, które są wymagane przez prawo) i służą jedynie do korzystania z serwisu cro.pl. Nie odsprzedamy więc Twojego e-maila ani innej zapisanej w profilu danej żadnemu zewnętrznemu podmiotowi. Szczegółowe informacje znajdziesz w polityce prywatności oraz Regulaminie.

akceptuję, przejdź do serwisu
ustawienia cookies