Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X2021

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 10:02

pomorzanka zachodnia napisał(a):Coś jednak jest w tym Biogradzie :wink: : ukwiecone budki, fjaka, zachód słońca...


Nie nie nie. Nie przekonasz mnie do niego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 10:07

"pavlo"]Pojawiam się na kolacji z tej wyprawy. Nie było mnie, bo nie miałem noża i widelca :mrgreen: :smo: .


Nie przyjmuję żadnych wymówek z nieobecności :roll: :mrgreen: Masz szczęście, że chociaż na końcu się pojawiłeś bo normalnie......byłby foch :mrgreen:

Głodny jestem CRO,.. pisz Beata dalej o swoich wyprawach.


Ja też :oops: :oops: :oops: Tesknię za tym cudnym krajem i morzem :oops:

Gratuluję wspaniałego żeglowania z warunkami gdzie paralotniarze siedzą na d..ie .


Choć raz mogliśmy być ....... górą :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Na paralotni w tej wichurze co nas dopadła to chyba pewny upadek 8O 8O 8O ???

Zieleń we włosach,... to taki kiedyś przebój był "Zielono mi" Pana Dąbrowskiego.


I zieleń i czerwień (choć ta druga mniej wyraźna) - wymyśliłam fryzurę z oznaczeniem toru wodnego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

W 2023 będę w CRO.


Jakieś spotkanie na pokładzie? :wink:
Wątek wystartował muzycznie, to na koniec coś muzycznego:


Super :hearts: Dzięki :hearts: :hearts: :hearts:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 10:08

Chris_M napisał(a):My w tym roku nie mogliśmy doczekać się przekazania jachtu, więc Michał z rodziną żeby zabić czas też wyruszył na zwiedzanie Biogradu i także trafił na tę instalację:


O proszę! Widać to dekoracja na dłużej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 10:10

"maslinka"]Zamiast kupować sól, mogliście zebrać z Waszej skóry/ubrań :oczko_usmiech:


Prawda? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Byliśmy absolutnie cali jak lizawki dla zwierząt :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Świetny "las masztów" przy zachodzącym słońcu :D


Gdyby to był pierwszy dzień - cieszyłby oczy. A tak wprowadzał mnie w strasznie nostalgiczny nastrój.... :cry: :oops: :cry:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 10:33

Wieczorem pakujemy do samochodu wszystko co zbędne.

Robimy kolację z reszty rzeczy z lodówki, smażymy frytki bo zostało kilka ziemniaków.

Trochę nam smutno, że to koniec.

Ale z drugiej strony chyba po raz pierwszy w życiu czujemy się „wypływani”.

Noc mija szybko – bo i późno się położyliśmy.

Choć spaliśmy znowu niewiele – wiatr wściekle wył w takielunku.

Gwizdało.

Tłukło fałami o maszt.

Masakra.

Wstajemy koło szóstej.

Szybkie śniadanie i opuszczamy marinę.

Do zobaczenia Charlie!!!

20211009_071854.jpg


Cesta wciąż zamknięta.

Jedziemy objazdem.

Na grzbietach gór widać ogromny wał chmur – bora nie odpuszcza.

20211009_073607.jpg


20211009_073608.jpg


20211009_075312.jpg


20211009_075732.jpg


20211009_075950.jpg


Widoki są oszałamiające.

20211009_075951.jpg


20211009_081024.jpg


20211009_081027.jpg


Jedziemy przez Obrovac – ależ dawno tu nie byliśmy!!!

20211009_081527.jpg


20211009_081605.jpg


20211009_081610.jpg


20211009_082101.jpg


20211009_083705.jpg


20211009_083708.jpg


20211009_081702.jpg


20211009_081708.jpg


20211009_081742.jpg


20211009_081747.jpg


20211009_081749.jpg


20211009_081800.jpg


Ten tunel – taki krótki i mały – a działa jak ten słynny Sv. Rok – też zmienił nam klimat i temperaturę.

Zabrał ciepło i słońce a dał mgłę, zimno i chmury.

20211009_083824.jpg


Droga do domu była spokojna.

Na Lućko pojechaliśmy na bramki gotówkowe – byliśmy pierwszym samochodem przy budce.

Potem bezproblemowe wszystkie granice.

Zero kontroli i czekania.

Do Polski wjechaliśmy po dziewiętnastej.

Tam tradycyjnie posiłek w knajpce tuż za granicą i w okolicach północy zameldowaliśmy się w domu dziękując Bogu za szczęśliwą drogę i cały wyjazd.

Jaki to był rejs?

Genialny!!!

Łódka – marzenie!

Pogoda – wymagająca, zmienna, ciekawa – super!

Załoga – zachwycona pobytem.

Woda w morzu – ciepła.

W październiku jest inaczej – na morzu nie ma motorówek, prawie nie ma komercyjnych załóg.

I cykad nie ma.

W portach pełno prawdziwych żeglarzy z całej Europy – spotykaliśmy Polaków, Niemców, Szwedów, Norwegów, Czechów i nie mam pojęcia jakie nacje jeszcze.

Prawdziwych żeglarzy – Adriatyk jest pełen postawionych żagli, ludzie się nie boją, korzystają z wiatru.

I cumują nie w marinach a na kejach miejskich – trzeba o tym pamiętać bo zwyczajnie można nie mieć wolnego miejsca dla siebie.

Październik to inny świat – świat ludzi zafiksowanych morzem i żeglugą.

Po tym rejsie wiemy jedno: chcemy aby październikowy rejs wpisał się na zawsze do naszego żeglarskiego kalendarza!

Dziękuję wszystkim za obecność, komentarze motywujące do pisania, uśmiech i do zobaczenia na kolejnym pokładzie! :papa:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2641
Dołączył(a): 25.10.2017
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.12.2022 10:49

Dziękuję za relacje, za opisane przygody, za znów możliwość poznania Chorwacji od tej strony, z której ja raczej jej nigdy nie zobaczę.

Do następnego rejsu :papa:

pozdrawiam, Michał
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13224
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 01.12.2022 11:28

Było pięknie i ekscytująco, aczkolwiek cieszę się, iż przeżywałam te przygody wyłącznie wirtualnie :lol:. Atmosfera na bardziej leniwych letnich rejsach jest jednak mi bliższa :wink:, więc z przyjemnością będę śledzić Wasze kolejne, rodzinne rejsy 8)

Dzięki za relację :papa:
pavlo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 645
Dołączył(a): 21.01.2006
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) pavlo » 01.12.2022 11:29

Dziękuję za relację. Nie zawsze mogłem być na bieżąco. Beata, Twoja dokumentacja fotograficzna oddaje piękno tego kraju i jak można się w nim zakochać, a jeszcze bardziej jak zakochać się w żeglowaniu. To musi być naprawdę cudowne kiedy wiesz, że każdego dnia cokolwiek robisz, to robisz to z myślą, że niedługo dzięki temu co robisz to znowu popłyniesz :hearts: :hearts: :hearts:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 13:25

majkik75 napisał(a):Dziękuję za relacje, za opisane przygody, za znów możliwość poznania Chorwacji od tej strony, z której ja raczej jej nigdy nie zobaczę.

Do następnego rejsu :papa:

pozdrawiam, Michał


Nigdy nie mów nigdy :smo:
Dzięki, że byłeś, że się odzywałeś i motywowałeś do pisania.
Do następnego :papa:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 13:28

dangol napisał(a):Było pięknie i ekscytująco, aczkolwiek cieszę się, iż przeżywałam te przygody wyłącznie wirtualnie :lol:. Atmosfera na bardziej leniwych letnich rejsach jest jednak mi bliższa :wink:, więc z przyjemnością będę śledzić Wasze kolejne, rodzinne rejsy 8)

Dzięki za relację :papa:


Danusiu - jakbym siebie słyszała kilka lat temu :mrgreen: Też mówiłam, że ma być leniwie, spokojnie i ciepło :mrgreen:
Jutro wypływamy w kolejny rejs - upałów nie będzie ale krajobrazy, przyroda i klimat nie zawiodą :D
Dzięki, że byłaś :smo: i zapraszam na kolejną naszą podróż :papa:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 13:34

pavlo napisał(a):Dziękuję za relację. Nie zawsze mogłem być na bieżąco. Beata, Twoja dokumentacja fotograficzna oddaje piękno tego kraju i jak można się w nim zakochać, a jeszcze bardziej jak zakochać się w żeglowaniu. To musi być naprawdę cudowne kiedy wiesz, że każdego dnia cokolwiek robisz, to robisz to z myślą, że niedługo dzięki temu co robisz to znowu popłyniesz :hearts: :hearts: :hearts:


Lepiej bym tego nie ujęła :hearts: - cokolwiek robię każdego dnia robię to z myślą, że znowu popłynę! Dokładnie tak :idea: :idea: :idea: Kocham żeglować i niewiele jest w stanie mnie powstrzymać - o czym juz jutro :mrgreen:
pavlo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 645
Dołączył(a): 21.01.2006
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) pavlo » 01.12.2022 14:05

Kapitańska Baba napisał(a):
pavlo napisał(a):Dziękuję za relację. Nie zawsze mogłem być na bieżąco. Beata, Twoja dokumentacja fotograficzna oddaje piękno tego kraju i jak można się w nim zakochać, a jeszcze bardziej jak zakochać się w żeglowaniu. To musi być naprawdę cudowne kiedy wiesz, że każdego dnia cokolwiek robisz, to robisz to z myślą, że niedługo dzięki temu co robisz to znowu popłyniesz :hearts: :hearts: :hearts:


Lepiej bym tego nie ujęła :hearts: - cokolwiek robię każdego dnia robię to z myślą, że znowu popłynę! Dokładnie tak :idea: :idea: :idea: Kocham żeglować i niewiele jest w stanie mnie powstrzymać - o czym juz jutro :mrgreen:

Ja kompletnie nie znam Beaty, ale jak jutro powie, że wyprowadza się z PL do CRO, to powiem: przejrzałem ją do cna :mrgreen:
Każdy kto ma pasję to wie, że bez niej to LIPA w życiu. Pasja w życiu to właśnie samo życie :D
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.12.2022 21:27

pavlo napisał(a):Ja kompletnie nie znam Beaty, ale jak jutro powie, że wyprowadza się z PL do CRO, to powiem: przejrzałem ją do cna :mrgreen:
Każdy kto ma pasję to wie, że bez niej to LIPA w życiu. Pasja w życiu to właśnie samo życie :D


W punkt :idea: Życie bez pasji to lipa :idea:

Narazie do Cro nie wyjadę ale kto wie gdzie nas kiedyś życie rzuci :wink: Choć wolałabym jakieś Kanary - tam zimą cieplej :mrgreen:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19110
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 02.12.2022 00:06

Dziękuję za relację z emocjami związanymi z prawdziwym żeglowaniem , kolorami morza i zwałami chmur nad górami , zachodami słońca i marinami pełnymi masztów :D

Masz rację - życie bez pasji to lipa . Życzę spełnienia planów , marzeń i do następnego :papa:


Pozdrawiam
Piotr
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13365
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.12.2022 10:06

piotrf napisał(a):Dziękuję za relację z emocjami związanymi z prawdziwym żeglowaniem , kolorami morza i zwałami chmur nad górami , zachodami słońca i marinami pełnymi masztów :D

Masz rację - życie bez pasji to lipa . Życzę spełnienia planów , marzeń i do następnego :papa:


Pozdrawiam
Piotr


To ja Tobie dziękuję Piotrze, że od tylu lat żeglujesz z nami :idea: :hearts: Fajnie jest mieć stałą zgraną Załogę - tu na wirtualnym pokładzie też :idea: :smo:
Do następnego :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
Dzika jazda na dwa kabestany czyli Bałtyk na Adriatyku X2021 - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2025 Wszystkie prawa zastrzeżone
Jakie dane przetwarzamy i w jakim celu?

Serwis internetowy Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje pliki cookie i pokrewne technologie, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów (np. utrzymują sesję użytkownika). Ponadto, pliki cookie mogą być założone i wraz z innymi metodami zbierania preferencji wykorzystywane przez naszych zaufanych partnerów w celu wyświetlenia Ci reklam spersonalizowanych oraz do celów statystycznych. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookie i treści spersonalizowane, możesz jednakże wyłączyć niektóre z plików cookies. Ewentualnie, możesz wyłączyć pliki cookie w opcjach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli masz u nas konto, możemy również przetwarzać wprowadzone przez Ciebie dane, które zostały zapisane w Twoim profilu (e-mail oraz nick użytkownika są niezbędne do posiadania konta, pozostałe dane są wprowadzane dobrowolnie). Nie musisz się jednak martwić, jakiekolwiek dane wprowadzone przez Ciebie do bazy cro.pl nie będą bez Twojej zgody przekazane innym podmiotom (poza sytuacjami, które są wymagane przez prawo) i służą jedynie do korzystania z serwisu cro.pl. Nie odsprzedamy więc Twojego e-maila ani innej zapisanej w profilu danej żadnemu zewnętrznemu podmiotowi. Szczegółowe informacje znajdziesz w polityce prywatności oraz Regulaminie.

akceptuję, przejdź do serwisu
ustawienia cookies