napisał(a) Kir » 14.06.2005 16:18
Mam dokładnie takiego Vivitara - hm....
Po pierwsze to jest aparat z obiektywem fixed focus gdzie fixed oznacza ok 5m nad wodą i 3,5 pod wodą. Oznacza to tez że o żadnym makro nie może być mowy. Jasnośc obiektyu jest 5.6 albo gorsza
Czas nie jest automatyczny tylko 1 gdzieś 1/20s. W efekcie tym aparacikiem fajnie robi się zdjęcia nad woda - pod wodą jest za ciemno. Masz możliwość właczenia lampy błyskowej ale to też niewiele daje bo jest mała i źle umieszczona i kontrasty wychodziły za duże. meduza sfotografowana z 1.5m z lampą wyszła prześwietlona - tło niedoświetlone. Jednak jak coś juz ma wyjść to trzeba ją włączyć. Ja robiłem na filmach ISO400 i ISO800 - ziarno wiec było duże zwłaszcza podwodne gdzi ebyło ciemno.
Naprawdę lepiej już wydac 3 razy wiecej pieniedzy, kupić cyfrówkę, nawet używaną, wsadzić do porowca z akwapaca albo ewa-marine i robić
najwyżej pokombinowąć coś z doświetlaniem latarką
Jak masz pojemnie konto to mogę skany z Vivitara wrzucić. Ten aparat to się nadaje na spływ kajakowy czy rafting ale nie pod wodę. Jak masz pojemnie konto to mogę ci troche surowych skanów wrzucić

tylko po co