Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Rower - kondycję buduje i paliwa nie potrzebuje

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 27.02.2011 11:31

jerzy26 napisał(a):. W tym roku w planie Primosten, zabranie roweru chodzi mi po głowie, jednak boję o bagażnik dachowy, rower jest stosunkowo ciężki a bagażniki głównie do 17 kg.


Masz rację, większość jest do 17 kg, ale jest jeden do 20 kg, drogi, ale bardzo mocny.
Są też inne rozwiązania niż dachowe do wożenia rowerów.
Na GG lub maila ew nawiąż kontakt jeśli chcesz problem rozwiązać :D


Kaszubski.....nie mam, ale zrobię i wkleję. Ogólnie jest to normalny rower, ramę ma obniżoną i ...niemiecki, dosyć lekki, mocna rama, dobra dla moich stu....kg. Ciekawostka--ma dwa hamulce na tylne koło.
U-la
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2268
Dołączył(a): 10.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) U-la » 27.02.2011 11:55

kaszubskiexpress napisał(a): U-la w tygodniu opiszę swoją ulubioną trasę Gdańsk Przymorze- Motława- statkiem do Helu-cały półwysep- Puck- Rumia- Gdańsk


Fajnie! Myślę, że to będzie bardzo inspirujący wątek! Mam milion pomysłów na podróże rowerowe i jakiś czas temu myślałam o Bornholmie albo właśnie o Twoich rejonach. Super! Już czekam :)

Gajus.ems napisał(a): Piszę o zabieraniu do CRO rowerów w czasie przeszłym, gdyż odkryłem że jeszcze więcej wolności i niezależności w CRO dają wędrówki piesze z plecakiem. Ale dalej jazda na rowerze sprawie mi ogromną satysfakcję, czekam jedynie na poprawę pogody.


To ja się tu jeszcze dopiszę :) I podpisuję się "czterema" pod tym zdaniem o wolności i niezależności. U mnie całe życie to wędrówki z plecakiem. Rower przyszedł nieco później. Ale ostatnimi laty odkrywam, że czasem przy tym pieszym włóczeniu przydałby się rower :)

Mam też teraz taki hiszpański pomysł - nie wiem kiedy do zrealizowania, bo na razie o urlopie nie myślę - miałam okazję połazić dwa razy szlakami Camino de Santiago de Compostela - aragońskim, który łączy się z francuskim (jakoś tak ponad 850 km), a potem portugalskim z Porto.

I marzy mi się jeszcze pieszo przejść drogami del Norte (800 km) i Primitivo (300 km), a rowerowo z Sewilli - Via de la Plata to ponad 1100 km - żaden problem przejść, tylko jest problem czasowo-urlopowy na razie :wink: :D , więc wymyśłiłam, żeby tę drogę pokonać właśnie rowerowo. Taki plan - do zrealizowania kiedy tylko będzie to możliwe :) Bo na razie nie jest :)
A napisałam to wszystko, bo chciałam potwierdzić to, co pisze Gajus, że takie podróżowanie, to niesamowite uczucie i wrażenia niezapomniane :D

Maciek z Jerzym pisali o wadze roweru w kontekście bagażnika. Ja szukałam raczej lekkiego, żebym go umiała wnieść na 4 piętro w bloku :D Ma tak +/- 13 kg.
Dziadek Maciek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5013
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 27.02.2011 12:10

Co mnie zaskoczyło w jazdach z rowerem :?: to to, że w Cro, Słowenii, ale też na Węgrzech, zostawiałem auto z rowerami bez strachu, że jak wrócę to rowerów nie będzie. Od kilku lat wracając w urlopu, odwiedzam Węgry i jeżdżę po różnych basenach termalnych, nocuję w różnych miejscach, rowery mam zawsze na bagażniku (ew na nich jadę) i po powrocie z kąpieli mam je nadal. A u nas co by mnie spotkało :?: :wink:
kamil1929
Cromaniak
Posty: 826
Dołączył(a): 27.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kamil1929 » 27.02.2011 12:55

Spoko,stronka odwiedzona,mysle... :?
kamil1929
Cromaniak
Posty: 826
Dołączył(a): 27.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kamil1929 » 27.02.2011 13:04

maciek1956 napisał(a):Co mnie zaskoczyło w jazdach z rowerem :?: to to, że w Cro, Słowenii, ale też na Węgrzech, zostawiałem auto z rowerami bez strachu, że jak wrócę to rowerów nie będzie. Od kilku lat wracając w urlopu, odwiedzam Węgry i jeżdżę po różnych basenach termalnych, nocuję w różnych miejscach, rowery mam zawsze na bagażniku (ew na nich jadę) i po powrocie z kąpieli mam je nadal. A u nas co by mnie spotkało :?: :wink:

Moze kiedys i u nas tak bedzie :cry: Ja pracowalem sporo we Wloszech i roweru wogole nie zapinalem,wchodzac do sklepu i do znajomych.A w polsce :?: trzeba zapiac. :oops:
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 28.02.2011 13:22

Mam przywilej mieszkać w mieście, w którym o rowerzystach się myśli.
Mamy bardzo dużo tras rowerowych, kolejne w budowie. Jest wiele ulic , gdzie rowerzyści mogą jeździć pod prąd, na wyznaczonych "marginesach".

Mój sezon zaczyna się, gdy temperatura osiąga ponad 15 st.
Krótkie wypady ( 15-20 km ) po gdańskich ścieżkach rowerowych.

Gdy mam pewność, że pogoda będzie doskonała, ruszam na swoją ulubiona trasę. O niej poniżej.

Ci którzy wybierają się do Trójmiasta a lubią pedały :oops: powinni znaleźć w moim opisie sposób na spędzenie bardzo aktywnego dnia z poznawaniem wybrzeża zatoki gdańskiej i puckiej zdecydowanie dokładniej, niz z okien samochodów. :D

Mieszkam na gdańskim Przymorzu, więc trasa dojazdu umownie zacznie się przy hali Olivii.
To około 10 km, dobra rozgrzewka.
Z domu wyjeżdżam około 7.30.

Przy Motławie wsiadam do Tramwaju wodnego.
"Mój" statek odpływa o 8.30.
Bilet kosztuje 18 zł, za rower 3 zł.
Zdecydowanie zachęcam do zakupu biletu dzień wcześniej, są limity.

Wsiadam na statek i robię zdjęcia.

Na początku oglądamy gdańską stocznię remontową.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/

Znana jest z remontów wież wiertniczych.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/

Mijamy też mały terminal kontenerowy.

Obrazek
null

Chwilę później dopływamy do Twierdzy Wisłoujście.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Kawałek dalej Westerplatte.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

O !!! Widzę swój dom.
:P
Na pierwszym planie molo w Brzeźnie.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Hel coraz bliżej.
O 10.20 jestem na miejscu.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Koniec Polski na wyciągnięcie ręki.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null


Przerwa na kawę.

:P
victoo
Croentuzjasta
Posty: 253
Dołączył(a): 22.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) victoo » 28.02.2011 13:35

Ja miałem mojego MTB do Chorwacji gdy byłem w Breli. mniamniuśna sprawa, szczególnie tak rozciągniętej miejscowości jak Brela. Mieszkałem chyba w SCIT i wypad do centrum czy do Baski Vody to sama przyjemność, a poranne rundy po wielokilometrowej promenadzie dla mieszkańca podkarpacia to megarelaksik ;)
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 28.02.2011 14:05

Jesteśmy na miejscu, tzn na początku trasy półwyspiarskiej.

Od Helu do Juraty wzdłuż drogi ciągnie sie ścieżka dla rowerów, ja korzystałem czasami z drogi asfaltowej. Z rana nie ma takiego dużego ruchu, turyści śpią :?

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Po "chwili" jestem w Juracie.
Krótka przerwa na fotki.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Ptaki takie lekkie, czy woda taka płytka ?

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Nie mija dużo czasu a już jestem w Jastarni.
Rower widoczny na zdjęciu służy jakiemuś złodziejowi, mam nadzieje, że się na nim wy......li i rozwali sobie kolano.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

W Kuźnicy robię sobie przerwę na moją jedyną słabość, na cygaro.
Wiem, że ze sportem ma to mało wspólnego, ale popalam sobie bardzo rzadko i oczywiście jak to przy cygarze nie zaciągam się. :oops:

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Już jestem w Chałupach. To stolica sportów wodnych. Wietrznie, płytko. Gdzie będą mieć lepiej ? 8)

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

W tle zdjęcia widać cypel, po którym pojadę za "chwilę"

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null


Muszę zrobić sobie przerwę. Justyna biegnie po złoto, mam nadzieję.
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 28.02.2011 15:08

To lećmy dalej.

We Władysławowie opuszczam półwysep.
Jadę wzdłuż brzegu, więc miasto biorę boczkiem.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Widać Chałupy.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Na pomoście w Swarzewie spotykam wróbla na sterydach. :o

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

W Swarzewie można też zobaczyć drzewa- kropidła :lol:

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Dojeżdżam do Pucka.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Tu widać "Bursztynię", w tej knajpce można rysować po obrusach, zamiast kwiatków na stołach stoją kubki z kredkami.
Obrusy oczywiście z szarego papieru.

:P

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Te dwa wiatraki po środku chyba łączą siły.

Obrazek

Opuszczając Puck, wjeżdżam na szlak pieszy. Jest to Szlak Krawędzią Kępy Puckiej.

Znam te strony, więc nie muszę się trzymać trasy bezwzględnie, troche improwizuję.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Ten spokój !

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

W dniu, który opisuję było około 27-28 st więc trochę cienia po drodze jak najbardziej wskazane.

Obrazek

Na pierwszym planie plaża w Osłoninie, w oddali Rewa a trochę dalej Gdynia.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

I trochę bliżej.

Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/null

Stąd już blisko do Rumi.
Tego dnia dostałem telefon z informacją, że rano muszę być pod Poznaniem, więc w Rumi zapakowałem się do SKM-ki.
Pociągi szybkiej kolei miejskiej też są przyjazne dla rowerzystów, bilet kosztuje tylko 1 zł.

A rowerzyści mają swoje przedziały z wieszakami dla rowerów.

Zdjęcie z telefonu:
Obrazek
http://profile.imageshack.us/user/kaszubskiexpress

Gdybym do Gdańska wracał na rowerze, w domu wylądowałbym około 19-tej.
Jazda zdecydowania rekreacyjna.
Cały półwysep, oprócz pierwszych kilku kilometrów brzegiem zatoki, dosłownie 2-3 metry od wody.
Rewelacja.

W każdej chwili można przerwać jazdę i udać się na pociąg, cały czas w bliskim sąsiedztwie linia kolejowa Hel-Gdynia.

Jestem stąd a mimo to dwa razy w roku robię sobie taki wypad, bo jest super.

Półwysep robię długo, bo często się zatrzymuję, żeby............popatrzeć na wodę, to mnie uspokaja i relaksuje.

Polecam gorąco każdemu rodakowi i bliskim ziomalom.

Pa.
Jacynty
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 578
Dołączył(a): 13.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jacynty » 28.02.2011 22:47

Kaszubskiexpress-powiem jedno- coś pięknego.
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 01.03.2011 08:34

Jacynty napisał(a):Kaszubskiexpress-powiem jedno- coś pięknego.


Dziękuję i zachęcam do wyprawy. To nie jest absolutnie wyczyn ekstremalny, czysty relax. Trasa płaska jak deska. Po drodze smażona rybka na każdym kroku, lody, gofry.

Polecam również jako rodzinny wypoczynek, zawsze można skończyć we Władysławowie i wsiąść do pociągu. :D
piotr65
Croentuzjasta
Posty: 130
Dołączył(a): 18.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotr65 » 01.03.2011 10:16

Jak Ja Tobie zazdroszczę. :cry:
Ale, jak co roku Karwia na tydzień w czerwcu czeka. :D
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5313
Dołączył(a): 17.06.2004
Re: Rower. Kondycję buduje i paliwa nie potrzebuje.

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 01.03.2011 11:05

kaszubskiexpress napisał(a):Właśnie w TVN24 wypowiadali się przedstawiciele Warszawskiej Masy Krytycznej.
Komentowali zmiany w prawie, które wczoraj wprowadził Sejm, bardzo korzystne dla rowerzystów.

Jestem zapalonym rowerzystą ( mierząc swoją skalą ).

Może warto pogadać o rowerach, o trasach rowerowych, powklejać jakieś fotki z wypraw rowerowych ?

Jeśli nie, to w kibel z wątkiem :lol:


Czytalem kilka dni temu o tych zmianach. Wiekszosc jest OK, kilka zapisow jest tylko klepnieciem obecnych zasad ktore wczesniej nie byly regulowane. Jestem zapalonym rowerowcem, w moich okolicach jest gdzie jezdzic wiec tym bardziej mnie to cieszy
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 01.03.2011 11:12

piotr65 napisał(a):Jak Ja Tobie zazdroszczę. :cry:
Ale, jak co roku Karwia na tydzień w czerwcu czeka. :D


Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić sobie wycieczkę

Cała droga w towarzystwie Bałtyku, albo zatok puckiej i gdańskiej. :D

Karwia ma fajne plaże, no i można spotkać tam Beatę Kozidrak, która ma tam działkę i domek 8)
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 01.03.2011 13:32

Dla porządku wklejam jeszcze trasę przejazdu


jak widać na wykresie różnicy wzniesień pierwszy duży podjazd jest w Swarzewie, ale to jednorazowy mocny podjazd, więc spacerek obok roweru i podziwianie zatoki...........a co.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Rower - kondycję buduje i paliwa nie potrzebuje - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2025 Wszystkie prawa zastrzeżone