napisał(a) to ja ewa » 02.07.2006 19:47
W polowie czerwca tego roku ok 10 km.od Plitwic o 22.30 w 4+2 dzieci zapukalismy do pierwszego z brzegu domu.Co prawda nie było miejsca,ale miła pani zadzwoniła do swojej siostry. Siostra przyjechała po ok.10min.i "zapilotowała" nas do swojego domu-sami z drogi w życiu byśmy tam nie trafili.Niedaleko i warunki b.dobre.Praktyczni cały parter dla nas.2 pokoje,kuchnia,salonik i łazienka.Dorośli placili 105 kun,dziecko 10lat-50,a mała koza-6 lat-gratis(spała z rodzicami na wieeelkim łózku.Adresu niestety nie znam.