napisał(a) JasioJasio » 03.08.2006 15:06
VRSAR ! Zakochalem się w wąziutkich uliczkach 6 lat temu. Przeurocze po prostu. Polecam tez "chorwacki fiord" po drodze z Poreca do Puli. Natomiast po drodze do samego Poreca sa Postojanske Jamy.
W samym Porecu bazylika Eufrazjana to oczywiście obowiązkowy punkt programu, warto pojść na niedzielna mszę i zostac kilka minut dlużej, przepieknie śpiewa wtedy chór, niesamowite wrażenie w ciemnej świątyni. Nie do pogardzenia sa też lody - pycha! a w dodatku nigdzie nie spotkalem takiego ich podawania. Nie mam tu wcale na mysli fantazyjnych ksztaltow, które zresztą zostaly wpisane do Ksiegi Guinessa, ale lodziarzy. Do dzisiaj jak ogladam film, gdy taki gość szykowal i podawal loda Najlepszej z Tesciowych to płaczę ze śmiechu. Podrzucanie kulek, piruety, lapanie kulki loda za plecami, podawanie gotowego loda przez szybę itp tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć! Na koniec pozwolę sobie zaproponowac poźnowieczorny spacer promenadą wzdluz morza - po prostu pieknie.